poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Kwiaty we włosach

 


Zaczęłam robić wianki ze sztucznych kwiatów kilka miesięcy temu przy okazji sesji portretowej koleżanki. I tak plotę wianki do dzisiaj. W tym poście chciałabym zaprezentować pierwszy wianek jaki wykonałam. 




Dzięki wstążce wianek ma regulowany obwód i pasuje na każdą "dorosłą" głowę :). Użyłam grubszego drucika na podstawę, cienkiego do przymocowania główek kwiatów i liści oraz taśmy florystycznej do owinięcia drutu. Kilka innych wianków, które wykonałam można zobaczyć na Dawandzie oraz Etsy.

 

Należy się meblować

 


Należy się meblować samemu i to najlepiej w stylu Ludwika XVI ;). W zeszłym roku ja i mój mąż mieliśmy obsesję na punkcie mebli w stylu Ludwika XVI. Jeździliśmy na targi staroci i szukaliśmy baardzo bardzo starych mebli i innych przedmiotów nadających się do renowacji. Głównie zależało nam na motywach roślinnych oraz esowato wygiętych nóżkach. Niestety w odpowiedniej cenie nic nie znaleźliśmy więc postanowiliśmy zrobić coś sami na kształt poszukiwanych rzeczy. Chociaż obecnie bardziej przemawia do nas styl skandynawski połączony z PRLem plus drewno, zieleń, zieleń i drewno to projekty z poprzedniej fascynacji pozostały i mają się świetnie. Myślę, że mogę powiedzieć, że mój mąż robi prawie wszystko z drewna :). Wykonał ławeczkę do przedpokoju z litego drewna, dodał gąbkę na siedzisko, które obił dość grubym materiałem, a samo drewno pomalował na biało. 



Ławka jest wykonana perfekcyjnie i jest prawdziwą ozdobą naszego mieszkania. Ja nie miałam odwagi wykonania własnego mebla więc uszyłam ulubione poduszki.




wtorek, 26 lipca 2016

Kwiaty dla Panny Młodej 

 


Ostatnio miałam okazję przygotować kwiaty dla przyszłej Panny Młodej na wieczór panieński. Przygotowałam wianek z regulowanym obwodem oraz mały bukiecik. Wszystko zostało zapakowane w białe pudełko, przewiązane zieloną wstążką i zostało wręczone jako pierwszy prezent podczas uroczystości :). Panna Młoda kocha kolor różowy i właśnie kwiaty w tym kolorze stworzyły bazę wianka. Wykorzystałam róże tzw. primabaleriny oraz goździki. Użyłam także białej eustomy (to ostatnio moje ulubione kwiaty, które kwitną od czerwca do sierpnia; występują w wersji białej, różowej lub fioletowej o rożnym nasyceniu wymienionych kolorów). Zieloną bazę zrobiłam z liści róży oraz borówki.